Oferta › Pozycjonowanie
Pozycjonuję strony małych firm treścią i linkami. Piszę strony i artykuły pod frazy, które klienci firmy wpisują w Google, dobieram linki pod branżę i regularnie pokazuję w raporcie, co się zmieniło w Search Console.
Pozycjonowanie to praca na kilka miesięcy, z jednomiesięcznym okresem wypowiedzenia. Nie obiecuję miejsca w wynikach, tylko pracę, którą da się sprawdzić.
Pierwszy krok
Od sprawdzenia, czy w ogóle jest co pozycjonować. Wiele stron małych firm ma problem, którego żadne artykuły nie naprawią.
Indeks
Czy Google zna adres?
Gdzie się psujeGoogle nie trzyma podstron w indeksie.
Adres
Czy wie, którą podstronę pokazać?
Gdzie się psujeWszystkie usługi są na jednej zakładce.
Szybkość
Czy strona w ogóle się otwiera?
Gdzie się psujeStrona ładuje się tak długo, że klient wraca do wyników.
Zapytanie
Klient pisze do firmy.
Gdy droga jest czystaDopiero wtedy treści i linki mają na czym pracować.
Trzy kroki
Jeśli strona wymaga najpierw naprawy albo nowej witryny, mówię to wprost. Pozycjonowanie ma wtedy sens dopiero po poprawkach.
Klient wkleja adres strony, a ja wskazuję najważniejsze elementy, które dziś blokują widoczność, i mówię, czy start od pozycjonowania ma sens.
Klient krótko opisuje, co robi, na jakim terenie i które usługi są dla niego najważniejsze. Od tego zależy, na jakie zapytania pracuję w pierwszej kolejności.
Klient dostaje plan na swoją domenę: które podstrony poprawić, jakie artykuły napisać i gdzie szukać linków.
Rozróżnienie
Audyt sprawdza problemy witryny i to, co blokuje ją przed budowaniem widoczności.
To regularne działania, które poprawiają parametry strony: profil linków, ilość i jakość treści oraz bieżące optymalizacje.
Zakres
Zakres poniżej to podłoga, a nie gotowy pakiet. Po rozmowie dokładam to, czego domena klienta naprawdę potrzebuje.
Porządkuję treści na stronie według zasady jedno pytanie klienta, jeden adres, żeby Google wiedziało, którą podstronę pokazać na zapytanie o konkretną usługę.
Piszę artykuły z prawdziwych sytuacji firmy, czyli pytań klientów i realizacji, a klient akceptuje każdy tekst przed publikacją.
Szukam linków z miejsc, które czytają ludzie z branży albo okolicy, a nie paczek z katalogów.
Pilnuję Search Console i mapy strony, żeby nowe adresy trafiały do indeksu, a błędy nie wisiały miesiącami.
Przygotowuję raport widoczności z danymi z Search Console: jak jest teraz, co zrobiłem i co planuję dalej.
Ogólnych haseł bez miasta nie wybieram na start.
Ruch z nich bywa duży, ale rzadko zamienia się w zapytanie od klienta z terenu firmy.
Frazy
Nie zaczynam od listy haseł z narzędzia. Zaczynam od pytania, za co klienci płacą firmie najchętniej i skąd do niej trafiają.
Rodzaj frazy
usługa plus Warszawa albo dzielnica, w której firma naprawdę pracuje
Po coTo zapytania osób, które chcą zamówić, a nie tylko poczytać.
Rodzaj frazy
ile kosztuje, co trzeba przygotować, czym różnią się dwa rozwiązania
Po coNa nie odpowiadają artykuły i sekcje FAQ.
Rodzaj frazy
zapytania, na które strona pokazuje się dalej w wynikach
Po coCzęsto szybciej poprawić istniejącą stronę, niż budować nową od zera.
Start współpracy
Start zawsze zaczynam od porządku, a dopiero potem dokładam nowe treści i linki.
Dostęp i indeks
Dostęp do Search Console, przegląd indeksu i lista podstron do poprawy.
Strony usług
Poprawki na najważniejszych stronach usług: nagłówki, treść, linki wewnętrzne i dane kontaktowe.
Artykuły i linki
Artykuły według harmonogramu i pierwsze działania przy linkach.
Pierwszy raport
Pierwszy raport, czyli punkt wyjścia, do którego porównuję kolejne okresy.
Kalendarz bez dat: tempo tych kroków zależy od stanu strony i od tego, jak szybko klient akceptuje teksty.
Mapy Google
Tak. Wyniki w Mapach Google pochodzą z wizytówki, czyli Profilu Firmy w Google, a nie bezpośrednio ze strony. Według pomocy Google liczy się:
Robię szybkie audyty wizytówki: pokazuję, co poprawić i jakie działania warto podjąć. Mogę też przejąć pełną obsługę wizytówki, czyli odpowiedzi na opinie, grafiki, wpisy oraz aktualizację treści i usług.
Strona i wizytówka mówią to samo.
Nazwa, teren działania i dane kontaktowe muszą się zgadzać, bo niespójne dane utrudniają Google połączenie strony z wizytówką.
Granice
Mówię to na starcie, żeby nie było rozczarowań.
Gwarantowane miejsce w Google
Nie gwarantuję miejsca w Google, bo o kolejności wyników decyduje wyłącznie Google.
Pierwsza strona w ofercie
Oferta z obietnicą miejsca zwykle oznacza łatwe frazy, których nikt nie szuka, albo metody, za które Google karze.
Sklep i lokalna firma to ta sama praca
Nie pozycjonuję sklepu na ogólnopolskie hasła w tym samym zakresie co lokalnej firmy usługowej, bo to inna skala i inna wycena.
Raport
Raport odpowiada na trzy pytania: jak jest teraz, co zrobiłem i co dalej. Zakres raportu ustalam z klientem na starcie.
Nie wstawiam do raportu wskaźników, które dobrze wyglądają, ale nic nie mówią o zapytaniach od klientów.
Porównanie
Gdy firma ma kilka ofert, niech zada każdej te same pytania.
Oferta bez odpowiedzi, która obiecuje pierwszą stronę, to sygnał ostrzegawczy.
Wycena
Wyceniam indywidualnie, po darmowym audycie i krótkiej rozmowie. Na zakres wpływa:
Mała firma usługowa z kilkoma usługami na jeden powiat to inny zakres niż sklep walczący o hasła w całej Polsce. Abonament zapisuję w umowie.
Okres wypowiedzenia
Jeden miesiąc, liczony od początku kolejnego
Jeśli klient wypowie umowę 1 stycznia, współpraca kończy się z końcem lutego.
Dla kogo
Gdy firma ma stronę, którą da się pozycjonować, albo jest gotowa najpierw ją uporządkować. Pasuje też wtedy, gdy klient chce planu pod swoją domenę zamiast pakietu z cennika.
Gdy strona wymaga naprawy technicznej, zacznij od audytu albo nowej strony.
Dowiedz się więcejGdy potrzebne są same artykuły bez abonamentu, wystarczą treści na bloga.
Dowiedz się więcejTak. Pracuję zdalnie.
Zasięg
Tak. Pracuję w pełni zdalnie z firmami z całej Polski, a najlepiej znam rynek mazowiecki, bo to lokalne firmy z mojej okolicy.
Nazwy miast pojawiają się w treści wtedy, gdy firma naprawdę tam pracuje i gdy Search Console pokazuje zapytania z tym miastem. Nie robię osobnych podstron z tym samym tekstem dla kolejnych miast, bo takie kopie szkodzą całej domenie.
Realizacja
Na stronach, które robiłem, pracuję też nad widocznością. Przykładem jest projektant-budownictwa.pl, rodzinna firma projektowo-budowlana z Radomska.
Po uporządkowaniu podstron lokalnych rozwijam tam bazę wiedzy pod pytania inwestorów.
FAQ
Nie. Google nie sprzedaje pozycji w wynikach organicznych i nikt nie może ich obiecać. Oferta z obietnicą miejsca zwykle oznacza łatwe frazy, których nikt nie szuka, albo metody, za które Google karze.
Do darmowego audytu nie. Do pozycjonowania tak, bo bez danych z Search Console raport byłby zgadywaniem. Klient dostaje zaproszenie i może je cofnąć w każdej chwili.
Research robię sam, a szkic opieram na faktach klienta: ofercie, realizacjach i zdjęciach. Każdy tekst klient akceptuje przed publikacją i skreśla to, czego nie oferuje.
Tyle, ile klient jest w stanie potwierdzić. Jeden tekst z faktami z firmy daje więcej niż kilka ogólników, dlatego tempo ustalam w planie razem z klientem.
Tak. Okres wypowiedzenia wynosi jeden miesiąc i liczy się od początku kolejnego miesiąca. Jeśli klient wypowie umowę 1 stycznia, współpraca kończy się z końcem lutego. Na koniec dostaje ostatni raport i listę rzeczy, które warto kontynuować samodzielnie.
Wystawiam fakturę na firmę, którą klient wskaże, a on ją opłaca. W razie potrzeby dostosuję tytuł faktury. Jeśli klient ma u mnie kilka umów, scalam całą obsługę w jedną fakturę, żeby nie było kilku płatności.
Mogę. Patrzę w Search Console i na stronę: czy przybywa treści, czy linki pochodzą z sensownych miejsc i czy raport pokazuje zapytania od klientów. Klient dostaje ocenę na piśmie, bez nacisku na zmianę wykonawcy.
Tak, ale wyceniam je osobno, bo sklep ma wiele adresów produktów i kategorii. Zakres ustalam po audycie sklepu.
Następny krok
Wystarczy adres strony albo informacja, co firma chce poprawić. Odpiszę z najważniejszymi elementami do poprawy i oceną, czy pozycjonowanie ma dziś sens.